poniedziałek, 28 czerwca 2010

broszki sobotniej nocy :)

ostatnimi czasy inspiruje mnie ona . Dziekuję kochana :*
Szukam tylko czasu, żeby przysiąść i zrobić coś ładnego, albo chociaż spróbować. Te wszystkie anioły – cudne! Mąkę i sól już mam jednak czasu jeszcze ciągle brak. Jestem chyba źle zorganizowana. Choć … nie do końca bo broszki zrobiłam. Kupiłam nowe materiały i parę broszek wyszło, proszę! zobaczcie sami :)













3 komentarze:

  1. Kochana! Aż się czerwienię! Jak miło :)
    Nie jesteś źle zorganizowana... to raczej doba jest za krótka! Też tak mam, zwłaszcza teraz gdy, mam do zdania egz z angola. Chętnie rzyciłabym te książki i zaczęła handmejdować, ale nic. Jeszcze trochę :) Śliczne broszeczki zrobiłaś! Brawo!!! Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam kto cie inspiruje i wcale się nie dziwie. Pierwsza broszka podoba mi się najbardziej. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi też podoba się pierwsza brocha najbardziej, dlatego pierwsza została wrzucona :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę