czwartek, 10 czerwca 2010

masa solna z kiedyś tam

Dzisiaj odebrałam wygrane candy. Piękne, cudne, boskie … dziękuję. W związku z nim nabrałam ochoty na lepienie z masy i na robienie broszek. Czasu ciągle brak więc nic nie zrobiłam ale poszperałam i znalazłam stare zdjęcia z moimi „takimi tam”, które się rozeszły i tylko te zdjęcia mi zostały (wszystko było pomalowane akrylami ale zdjęć już takowych nie posiadam więc też nie pokażę)















oj zacznę ja lepić, oj zacznę, od poniedziałku :)

1 komentarz:

  1. dziekuje za odwiedziny na moim blogu, oczywiscie kulka jest kupiona, ale wypelnic sroddek to juz nic takiego, zrobilam juz tyle roznych kulek wiec to zaden problem, tak jak dla ciebie widze masa solna, jeszcze tym sie nie zajmowalam, ale warto u ciebie podpatrywac. Zostane.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę