niedziela, 5 września 2010

kartkowo marynarkowo i już!

To były na szybko skrojone marynarki.
Do jednej jak widać zabrakło guzików więc dałam jakie miałam. No może jakie najlepiej dopasowałam. Wyszło przynajmniej wesoło, nie??



3 komentarze:

  1. Jak pięknie obszyte :)

    OdpowiedzUsuń
  2. yyyyyyy ... pieknie??
    wiem, wiem; ale jak nierówno przeszyte to jeszcze ładniej wygląda marynara!
    to było moje drugie spotkanie z maszyną, uczę się jej i kiedyś się nauczę. tyle mam pomysłów w głowie do zrealizowania, że muszę pięknie zacząć szyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie sliczne mundurki,super!!!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę