niedziela, 14 listopada 2010

fotolift #2

Kolejne wyzwanie w piaskownicy. Obstawiam na wygraną zdjęcie kejt (zdjęcie z filcową kulką); ale skoro już zjadłam chipsy i nawet udało się zrobić foto jednemu z nich to zgłaszam się i ja do tego wyzwania.
chips grubo krojony, obgryziony:

5 komentarzy:

  1. serducho wygryzłaś albo głowę misia:D

    OdpowiedzUsuń
  2. he he...fajne
    a ja z początku myślałam, że to jest kaktus :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ...oj! zjadłabym sobie pakę takich czipsiaków! Ale w moim stanie.....muszę dbać o linię ;)
    Życzę wygranej !

    OdpowiedzUsuń
  4. ja wygryzłam serce ...
    a co Wy widzicie - to już trudno. do okulisty!!!

    Czarna Poczeczko: Ty teraz możesz jeść za dwie!! Bujać to my ...

    OdpowiedzUsuń
  5. dżyyyzas aż mi się czipsów zachciało! a fe niedobra :P

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę