poniedziałek, 29 listopada 2010

nie tylko amarantowo



Robiłam już kwiatki organzowe - broszki, kwiatki organzowe – na kartkach, a na wyzwanie Monochromatycznie #13 zrobiłam kwiatki organzowe - magnesy. Uwielbiam te kwiatki i koniec i kropka. Miało być amarantowo i zapewniam, że jest. Zdjęcia fatalne ale nie muszę chyba tłumaczyć, że jak wstaję to jeszcze ciemno a jak wracam z pracy to już ciemno. Magnes pod kwiatkami też był na wyzwanie. Tak się złożyło, że dzięki monochromatycznym wyzwaniom art-piaskownicy tuszuję rysy na lodówce.





/i zdjęcie dodane 01-12-2010/


Ale broszki to tak na początek bo się dziurka rozkręciła. Zresztą po co spać jak można kleić. I wykleiłam coś specjalnie dla siebie. Choineczkę. Będzie pasowała do wianka.

z przodu:



z tyłu:





7 komentarzy:

  1. Nie wiadomo czym sie najpierw zachwycac!!!!Cudnosci!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze.. ciepłe.. świąteczne..

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne to drzewko, no i pomysł na magnesy tez ciekawy (bo ile można mieć broszek:)!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo smakowita twórczość:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka bakaliowa ta choineczka..nie wiem czemu kojarzy mi się z ciasteczkami -florentynkami:)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę