niedziela, 5 grudnia 2010

nie od Mikołaja

ale dostałam prezenty.
DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY :*

Pierwszy z zacisza wysnionego.





Szkoda mi było rozpakować a jednak





W książeczce przepiękne ilustracje…
/przy okazji młody miał jeden prezent więcej od Mikołaja/





Dostałam jeszcze żołędzie od Ines, takie jak chciałam, piękne



A młody przy okazji stempelki /farciarz!/



A jak już tyle zdjęć wrzuciłam, to kartkę z okazji wczorajszego święta, co dla Basi miała być, też jeszcze dorzucę



1 komentarz:

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę