środa, 2 listopada 2011

światło. widzę światło.

Wczoraj podniecałam się własnoręcznie zrobioną kulą ze sznurka ---> tą kulą,
a dzisiaj jestem podniecona jeszcze bardziej tą sznurkową lampą.
Taką lampę widziałam ostatnio w sklepie za jedyne 169,00 zł i zachorowałam na nią. Miałam już ją kupić ale jak ją dobrze pomacałam to stwierdziłam, że sama spróbuję taką zrobić. I nie kupiłam. Zrobiłam. Wyniosła mnie taniej, duuuuuuuuuuuuuuużo taniej, bo ok. 30,00 zł. JUPI!!!

Rzadko jestem z siebie zadowolona, ale dzisiaj jestem zadowolona tak na 100% dlatego musiałam to zapisać :)

Ps. I to nie jest moja ostatnia lampa, o nie.




10 komentarzy:

  1. fantastyczny efekt ... kurcze zszokowałaś mnie tą ceną

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że nie ostatnia lampa, następna będzie dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne, że warto samej taką zrobić... pamiętam, że dawno temu jak była wiele wiele młodsza też taką lampę miałam w pokoju i też sobie sama ją wykonałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialna!!!!!Jesteś mega pomysłowa!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki dziewczyny!!! to takie budujące, że chyba jutro już zacznę nową robić :)
    mam tyle pomysłów tylko czasu brak

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna lampa i do tego własnoręczna.

    OdpowiedzUsuń
  7. SPRYTNE! A te zaoszczędzone 130zł.będzie już na kawałek nowego mieszkania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha! Właśnie rozwiązałaś mój problem z żyrandolem (trwa już kilka lat, niezależnie od koloru ścian żyrandol ciągle nie pasuje). Widziałam gdzieś instrukcję do zrobienia takich małych kul, ale w swej ciamajdowatości nie wpadłam, że można TAK powiększyć rozmiar:)

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW, lampa jest super! rewelacyjna! :D

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę