niedziela, 20 maja 2012

o!paski

W Art-Piaskownicy nowe wyzwanie - opaska. Zrobiłam nawet dwie. Wykonanie tej pierwszej /według mnie ciekawszej/ zajęło mi pół minuty. Zdradzę Wam przepis: odcinamy z nogawki leginsów potrzebnej nam szerokości pasek, robimy w nim nacięcia nożyczkami, rozciągamy całość i voila!











 

  _______________________________________________________________
 Wygrałam!!!
 - tutaj do zobaczenia, dziękuję!

12 komentarzy:

  1. BOMBA,,,super pomysl,,,,w czerwieni tez swietna ,ale juz bardziej czasochlonna;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętaj, że jak będziesz się następnym razem nudzić, to ja zamawiam taką jak ta druga tylko w kolorze zielonym :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. no tak.. tylko trzeba mieć leginsy... ;)
    Świetne! Ta czerwona również! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O prosza, a ja akurat mam leginsy idealne do pocięcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowe :) Śliczne są! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Opaska rewelacyjna i pomysłowa:) Super!
    Dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowo. Serdecznie pozdrawiam -Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo pomysłowe! ekscentryczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubie takie szybkie pomysly ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! uwielbiam takie proste i genialne pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysły. Nawet nie wiedziałam, że mam taką zdolną córeczkę.

    OdpowiedzUsuń
  11. opasla w pół minuty super !
    adresik mi przyślij, bo mam dla Ciebie starego gwoździa i deskę :P

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę