piątek, 30 listopada 2012

i skończyło się

  

Tutaj znalazłam fantastyczny kurs na ozdobę choinkową. 
W naszym domu na choince będą wisiały same masosolne pierniki i gwiazdki szydełkowe, może suszone plasterki pomarańczy. 
Ten kurs tak mi się spodobał, że ozdobę zgodnie z wytycznymi zrobiłam. To co mi wyszło wkomponowałam w kartkę okolicznościową a chwilę później dorobiłam do niej opakowanie do upominku i ... voila!

PS. Sylwia! Jeszcze raz dziękuję za pomoc i wspólnie spędzony czas.






4 komentarze:

  1. Wow, wspaniały komplet! Cudownie wiosenny, aż nie chce mi się zimy wyglądać, tylko od razu wskoczyć do kolejnej pory roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstra! Coraz bardziej mnie zaskakujesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ozdoba! Świetnie ją wkomponowałaś w kartkę :) bardzo pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że masz wenę, więc oby Cię nie opuszczała, to i dla mnie coś wyściubolisz.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę