czwartek, 6 grudnia 2012

mikołajki

Cztery mikołaje, które robiłam z synkiem. Każdy inny, wszyscy równi. 

Przepis na mikołaja:
- szyszka,
- oczy /oczy kupne, mogą być też guziki, malowane, etc/,
- wełna /u mnie czesanka/ na włosy, brodę i wąsy,
- papier lub filc na czapkę.

Robi się je szybko, łatwo i są naprawdę efektowne.





 i ostatni Mikołaj a'la Salvador Dali




3 komentarze:

  1. Fajne! A ten ostatni porwał moje serce!

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha suuper dekoracje!! bardzo przypadły mi do gustu :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozwaliłaś mnie tymi Mikołajami. Jaka szkoda że święta już minęły!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę