wtorek, 26 czerwca 2012

muffinki dietetyczne

Jemy oczami!
Proszę częstować się do woli; nie tuczą!

Pierwsza - próbna, zupełnie nie w moich kolorach ale od tego patrzenia na nią już zaczęła mi się podobać.
Wszystko zaczęło się od chęci mojego dziecka na zrobienie czegoś nowego i kursu Kuby, na który tutaj można zajrzeć.
A mój syn zrobił muffinkę ślubną, do obejrzenia tutaj.









niedziela, 17 czerwca 2012

czary mary, nie do wiary

Pod tym postem wzdychałam i marzyłam (zazdroszcząc Jaszmurce).
Od tamtej chwili bacznie obserwuję  Al i jej czary z drewna
Ostatnio na blogu był konkurs i udało się. Jestem posiadaczką gwoździa i klonowej deski!
 

Ale  to nie koniec.
Jak pisałam na początku - zazdrościłam Jasz i mi nie przechodziło. Poprosiłam M. o podobny prezent na poczet urodzin /ur. w lipcu/ i nie miał wyjścia. Wysłałam maila do Al z zapytaniem czy istnieje możliwość zamówienia i wykonania napisu "dziurka". Wysokość liter była dla mnie bez różnicy; całość mogła być wielkości małego palca ... Koniec końców dostałam prezent urodzinowy od AL! Dziękuję, całuję i jeszcze raz dziękuję i całuję i dziękuję... i tak w kółko.