niedziela, 28 października 2012

halloween - inaczej niż zwyke

W tym roku chłopcy kupili bardzo duuuuuuuuuuuuużą dynię. Bratowa M. powiedziała, że ja "to na pewno coś ładnego z niej zrobię". Ładnego?? Co roku wycinałam w dyni klasyczny kształt oczu i uśmiechu, czasem i zębów - na wylot. Ale ile razy  można? Nuda. W tym roku zaryzykowałam i spróbowałam czegoś innego. Skoro miało być ładnie to ... chyba wyszło?








a poniżej dynie: synka i moja:
 



czwartek, 18 października 2012

smile

W moim domu a dokładniej w pokoju obok /czyt. u syna/ moda m.in. na "smile". Młody naciągnął dziadka na masę naklejek i obkleił nimi drzwi. Ja - niedobra kazałam naklejki usunąć i ... powstał problem bo naklejki nie spełniały już swojej funkcji. Żeby synkowi nie sprawiać więcej przykrości zrobiłam z nich magnesy.


Kolorystycznie idealnie pasują do wyzwania w Diabelskim Młynie. Zdjęcia kiepskie bo wszystko się odbija, a ja nadal nie opanowałam funkcji aparatu do perfekcji.





  i jeden gratis - kotek dla mamusi :)


i jeszcze jedno ...
Chciałam się pochwalić wygraną w Zaciszu Wyśnionym :)
Dziękuję bardzo! Bardzo!