niedziela, 23 grudnia 2012

pierniki guziki i pierniki dzwonki

Jestem nienormalna. W tygodniu zrobiłam ponad dwieście pierników. Jakby tego było mało z tej samej porcji ciasta zrobiłam dzisiaj /przed chwilą skończyłam - jest północ/ siedemnaście dzwonów. Trochę polukrowane, wisząc na relingach w kuchni mam nadzieję, że do jutra wyschną.

A jutro będę narzekać na brak czasu.




 





wtorek, 18 grudnia 2012

z rozebranej szyszki


Dużo skubania, czasochłonnego klejenia ale zamiast trzech szyszek mam całą choinkę.
Z wykończeniem dolnej części drzewek mam zawsze problem; w tym wypadku, aby choinka pozostała skromna  i prosta ułożyłam wełnę filcową i jedną masosolną gwiazdkę. 
 
 
 


poniedziałek, 17 grudnia 2012

szycha

Duża szyszka, biała farba, klej i koraliki, ot.
Wymieszać, połączyć składniki, zostawić na noc. Przez następny i kolejny dzień patrzeć, nie jeść.


    


niedziela, 16 grudnia 2012

świeczuszki w orzechowych łupinkach


 

Na Wielkanoc były świeczki w skorupkach po jajkach, a na Boże Narodzenie są w łupinkach po orzechach. Trochę dłubania, skubania ... ale jaki przyjemny efekt końcowy. Wyjątkowo bardzo dużo zdjęć.









 



piątek, 14 grudnia 2012

choinki




     Gdy ujrzałam kartkę Mimowolnego Zauroczenia - zakochałam się. I postanowiłam zrobić podobną. Śnieżnobiała, prosta ... zobaczcie sami.


 
 


 

czwartek, 13 grudnia 2012

skromniutko i piernikowo


     Co roku w grudniu, robię pierniczki z masy solnej. W zeszłym roku wykorzystałam je do lampionów
(do zobaczenia >>> tutaj). Dzisiaj wykorzystałam je do dekoracji domu i do wianka na drzwi wejściowe. 
Wyszedł bardzo skromnie ale ... o to czasem chodzi. 
     Ponadto, całkiem niedawno ujrzałam piękne gwiazdki u ILI i nie mogąc się oprzeć zrobiłam podobne. Wszystko pomalowane bezbarwnym akrylem, a ta jedna najciemniejsza i najładniejsza  - bezbarwnym lakierem do paznokci.









niedziela, 9 grudnia 2012

gwiazdki


Druga niedziela adwentu. Powyżej mój tegoroczny wianek, a poniżej gwiazdki - nie moje. Zrobiła je mama mojej dobrej koleżanki - Pani Róża. Dziękuję. Są piękne. I już są moimi gwiazdkami. Chciałam się nimi pochwalić. Część z nich przyczepiłam do okna, pozostałe zawisną na choince.