niedziela, 3 marca 2013

słone owieczki



Zaczęłam masosolne lepienie wielkanocne. Tradycyjnie będą to barany i ich drugie połówki.

W ubiegłym roku owiec na patyku zrobiłam tylko kilka /na próbę/. Ale skoro grumpygreenmonke napisała, że są "jeszcze fajniejsze niż te duże" postanowiłam, że w tym roku ulepię ich więcej.
Przypominam o candy, w którym dla wylosowanej osoby ulepię podobną parę. Zapraszam!

A poniższe owce wrzucam do szuflady - na wyzwanie.





 


3 komentarze:

  1. Och jakie cudowne...słodkie!

    Serdecznie pozdrawiam i posyłam nutkę pierwszych promyczków słońca-Peninia ♥♥♥

    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że te małe są ładniejsze, bo mają rozbrajające łapki.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę