wtorek, 30 kwietnia 2013

chciałam dobrze

Dawno temu wykonałam dwie lampy, z których jestem bardzo bardzo zadowolona. Jedna tu a druga tu.
Natomiast całkiem niedawno, idąc z postępem lampa dostała nowe ledowe serce i ... światło mamy teraz beznadziejne. I stąd ten post. Nie przesadzam. Na ścinach i suficie powstało coś co przypomina firanki. Więc mam wybór: albo nowa lampa albo powrót do żarówek tradycyjnych energooszczędnych i pięknego ciepłego światła. Póki co górnej lampy staramy się nie używać. Nie będziemy się irytować.
Poniżej zdjęcia lampy w chwili obecnej.






A u synka duuuuuuuuuużo lepiej; lampa ze starą żarówką świeci tak:





5 komentarzy:

  1. muszę powiedzieć ,że ma to swój urok,i ten wzór na ścianie całkiem fajny-chociaż muszę przyznać ,że też nie przepadam za ledowym światłem-pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzór na suficie super! Gorzej pewnie z widocznością...

    OdpowiedzUsuń
  3. ledy mają różne odcienie światła, jest zimne -białe i ciepłe żółte
    takie wzory mają swój urok ale jak lampa daje mało światła to też nie jest dobrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Światło jest mocne tylko te wzory ... beznadziejne :/

      Usuń
  4. nie każdy lubi takie dodatkowe efekty
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę