czwartek, 31 października 2013

dynia inaczej

Wszyscy mają dynię, mam i ja.
Tylko, że ja nie lubię mieć tak jak inni mają.
Dlatego w ubiegłym  roku było tak ---> klik 
a  w tym jest jak poniżej




 
 


A tę dynię zrobiłam razem z synkiem, do szkoły na konkurs.
Ja wycięłam zęby a on resztę.






wtorek, 22 października 2013

młodzież i pierniki






Do mojego syna przyjechała na weekend najlepsza kuzynka - Aga.
Czym najlepiej zająć dzieci aby odciągnąć je od internetu i telewizji? Masą solną oczywiście.
Zaczęliśmy od ozdób na choinkę i tym samym sezon przedświąteczny uważam za otwarty. Tak wcześnie nigdy nie wystartowałam.

/zdjęcia mało wyraźne, gdyż robione późnym wieczorem przy sztucznym świetle;
Agnieszka nie zdążyła przywiązać ani rafii do pierników ani wstążeczek do aniołków - miała dokończyć w domu/

Agnieszka i jej niesamowite prace:















  Kubuś i kilka jego ozdób na choinkę:









A te kujonki na ich nosach to tylko do zdjęcia.

piątek, 18 października 2013

dla Michałka

 
W zeszłym roku otrzymałam od przyjaciółki paski i nawijak do quillingu. Leżały prawie rok w szufladzie, bo musiałam dojrzeć do pracy z nimi. Dzisiaj prezentuję moją pierwszą kartkę w tej technice. Kosztowała mnie mnóstwo czasu i cierpliwości. Następna nieprędko.
Kartka i tort z pampersów dla Michałka.









czwartek, 17 października 2013

delikatny, mało słodki ...


Podobno kolor zielony z niebieskim się nie lubią, nawet gryzą.
Zaryzykowałam
Zestawiłam mój ulubiony kolor z kolorem, którego nie lubię i jestem zadowolona z efektu.
Bardzo zadowolona.
Tort z pieluszek w moim wykonaniu. W dwóch dolnych piętrach przemycone body.
Zdjęcia nie oddają jego uroku, spieszyłam się.





poniedziałek, 14 października 2013

nie nie nie niebieski!

Takie sobie ... w niebieskościach ... z masy solnej ...
Pierwszy i ostatni raz w takim wydaniu.