środa, 15 stycznia 2014

roses

Dawno temu koleżanka dostała od swojego syna bukiet różyczek. Suszyła je, suszyła ... w końcu przyniosła mi i powiedziała "Ty to wykorzystasz".
I wykorzystałam. Zrobiłam aniołka.
Oczywiście aniołka dla koleżanki.









9 komentarzy:

  1. No wiesz, a mi takich ładnych nie robisz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny Aniołek z tą różą jest świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniołek z takimi różami to świetny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł! Różany anioł, cudo.:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkim w/w BARDZO DZIĘKUJĘ!!!
    NIE SPODZIEWAŁAM SIĘ takich komentarzy.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę