sobota, 8 lutego 2014

magnes dla małpy

W grudniu dostałam od grumpygreenmonkey mikołajkową niespodziankę - magnes do kolekcji. Piękny! Ona wie co lubię i ma dobry gust. Tak jak ja :)
Wzór magnesu (nie wiem czyj!) tak mi się spodobał w swojej prostocie, że dzisiaj ode mnie dla niej - bardzo podobny anioł. Moja podróba oczywiście z masy solnej.





 





 

6 komentarzy:

  1. Świetnie udało Ci się go odwzorować. Śliczny aniołeczek :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jak napisałaś:)Piękne w swojej prostocie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym wiedziała, że potrafisz sobie takiego zrobić, to nie wiozłabym Ci go taki szmat drogi! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja zrobiłam go dla Ciebie a nie dla siebie :p
      Oddaj, jak się nie podoba!

      Usuń
  4. super:)) cuda z masy solnej uwielbiam je
    http://nianiabloguje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę