poniedziałek, 17 lutego 2014

pierwszy raz na różowo

Pierwszy raz na różowo i zapewniam, że na pewno nie ostatni.
Znowu anioł. Ja musiałam.
Zleceniodawczyni już go publikuje a ja nie zdążyłam wrzucić zdjęć na bloga.
Anioł słodki, wręcz przesłodki bo taka właśnie jest  Oliwia.







4 komentarze:

  1. moja córcia byłaby zachwycona - uwielbia różowy - do przesady :) jest naprawdę słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie słodziaczek z niego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. przeslodki i piekny aniolek :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę