piątek, 28 marca 2014

grey

Dzisiaj anioł domu. Mój anioł, i mojego domu.
Dziwne. Tyle aniołów nalepiłam a dla siebie dopiero pierwszego.
jest to również pierwszy anioł w szarościach. Tak, by pasował do srebrno białego przedpokoju. Nikomu go nie oddam.
Chyba.






16 komentarzy:

  1. Bardzo ładny, świetny pomysł z tym wiankiem, od razu zapowiadam, że będę ściągac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściągać możesz do woli tylko nie zapomnij kto był pomysłodawcą :)
      I dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  2. Bardzo ładny, gratuluję pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny ;) i rewelacyjnie wygląda w tym wianku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak Ci się znudzisz, to go oddasz. Mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym go nie oddała;). Anioł domu to bardzo ważny domownik;). Śliczny tak poza tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oddam! Nie oddam! Nie oddam! A za dobre słowo - dziękuję!

      Usuń
  6. Podoba mi się, a szczególnie jego uśmiech od ucha do ucha :o)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny aniołek i rewelacyjnie komponuje się z wiankiem :)))

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę