niedziela, 15 marca 2015

pastelowy wianek wielkanocny

Halo! Halo!!
Nadaje ze Szwecji. Dzisiaj bez polskich znakow.
Pastelowy wianek wielkanocny zrobilam na szybko, dzien przed odlotem. Mial byc wianek taki jak w poscie poprzednim /tak zamawiala osoba, ktora mnie gosci/, a ze stokrotek dalej brak, zmajstrowalam cos zupelnie innego, i nie wiem czy nawet nie ladniejszego.
Pozdrawiam z pieknego kraju. Tymczasem uciekam zwiedzac Sztokholm.








11 komentarzy:

  1. bardzo ładny wianek, udanego zwiedzania

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty za morzem a mama tęskni! Kotka po operacjach, dochodzi do siebie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc mnie ten bardziej przekonuje, ale może ja ostatnio sfiksowałam na punkcie pasteli...? Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też ten bardziej przypadł do gustu, bo ja też oszalałam na punkcie pasteli :)

      Usuń
  4. woooow!!!!!! Wianek marzenie! kolory niesamowite, rozczulające i wiosenne...ah...już tu u Ciebie zapachniało wiosną!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę