poniedziałek, 3 sierpnia 2015

becia i bdziu

Tak, tak ... Becia i Bdziu i nie zjadłam żadnej litery.
A wszystko za sprawą zamówienia złożonego
przez internetową znajomą Ines,
która dała mi wytyczne:

- żeby babeczka miała jasne włosy z niebieskimi pasemkami,
- facet ciemne,
- napis: Becia i Bdziu,
- kiecki: żółta i czerwona (żółta dla babki, chociaż jak odwrotnie będzie to też nic się nie stanie).

Wytyczne jasne i według powyższego wyszło tak:






11 komentarzy:

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę