wtorek, 22 września 2015

jesienny wianek z patyków



Na samym początku przyznam się bez bicia, 
że wianka z patyków nie kleiłam.
Gołe i smutne wianki kupiłam w zeszłym roku.
Leżały i czekały na wenę.
W pierwotnej wersji chciałam ozdobić wianek
suchymi liśćmi, jarzębiną i rajskimi jabłuszkami.
Szybko jednak zrezygnowałam z tego pomysłu,
bo chciałam, aby wianek przetrwał w całości do zimy
i dlatego liście i kwiatki kupiłam
w moim ulubionym centrum ogrodniczym,
a szyszki i żołędzie pozbierałam będąc na spacerze z psem.






13 komentarzy:

  1. Witaj ,kolory w Twoim wianku przecudne a fioletowy anioł superaśny,jednym słowem bajka pozdrawiam trejtka.Jeśli pozwolisz zagoszczę na dłużej i jeszcze raz pozdrawiam jesiennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam!

      Usuń
  2. Cudowna kompozycja! Taka kwintesencja jesieni.

    OdpowiedzUsuń
  3. o żesz jaki on cudny :) taka właśnie jest Pani jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudo, chynba jestem monotematyczna i powtarzam za poprzedniczkami, cudo , cudo bardzo ale to bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne podziękowania za każdy komentarz :*:*:*

      Usuń
  5. Śliczny jest, podoba mi się podział, który wprowadziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przesliczny. Bogaty, ale tak w sam raz. Moze wlasnie dlatego, ze jest przedzielony na skromno i bogato :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przesliczny. Bogaty, ale tak w sam raz. Moze wlasnie dlatego, ze jest przedzielony na skromno i bogato :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę