środa, 21 października 2015

duży niebieski anioł po raz drugi

Pamiętacie mojego dużego anioła w niebieskościach, tego?
Pisałam wtedy, że nie lubię tego koloru,
a to zestawienie barw wyjątkowo mi się spodobało,
i że pewnie ulepię podobnego anioła.
I ulepiłam. 
Bardzo podobnego.
A z niebieskościami pomału się zaprzyjaźniam. 








12 komentarzy:

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę