niedziela, 5 czerwca 2016

poduszki z transferem

Już dawno próbowałam i zachwycałam się transferem na tkaninie.
Jakoś nie było mi z nim po drodze, do teraz.
Bawiłam się, bawiłam, a to jeszcze nie koniec.

Beże i biel:





 Szarości:




A tak to się robi:






I tyle mam pięknych poszewek:








Na koniec poszewka z innej beczki:



12 komentarzy:

  1. Fantastyczne poduszki! Bardzo mi się podobają! Super wyszły :) Pozdrawiam -Gosia

    OdpowiedzUsuń
  2. I myślę, że przynajmniej 3 powinnaś zostawić sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beże i biele zostawiam. Taki prezent. W końcu coś ode mnie dla mnie :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Taka jedna, zupełnie inna od pozostałych. Cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  4. Piękne poduszki !
    Ja poszukuję posiadacza drukarki laserowej, bo podobno tylko taki wydruk można stosować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Basiu! Podobno to prawda z tą drukarką laserową. Ja z kolei nie próbowałam na atramentowej :)

      Usuń
  5. Superowe i pięknie się odbiły. Mam pytanko: Co to za specyfik i jak dużo go trzeba. Wzór wydrukowany na normalnej drukarce ? Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ten specyfik to CarPlan, coś tam do samochodów, cena ok 13 zł. Kupiłam na allegro tylko jeden, i mam go i mam ... Używa się go niewiele, tj. psikam na wacik, którym pocieram grafikę, potem łyżką pocieram mocniej, by grafika się dobrze odbiła i już :) Wzór wydrukowany na drukarce laserowej. Pozdrawiam dziurka :)

      Usuń
  6. Muszę w końcu spróbować transferu na tkaninie:) Świetne masz te poduchy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! A Ty spróbuj koniecznie, tylko uważaj, bo transfer wciąga :)

      Usuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę