wtorek, 27 września 2016

papier z materiałem, czyli kartka inna niż wszystkie

Kartka w pudełku z okazji pierwszych urodzin.
Pierwszy raz połączyłam papier i tkaninę.
Pomysł wzięłam z własnej głowy,
a punktem zaczepienia był prezent dla maleństwa,
a dokładniej zestaw do łóżeczka z tejże tkaniny.
Ciocia (Cottonarco), która ma sklep z najpiękniejszymi tkaninami,
z których szyje cuda, zamówiła u dziurki kartkę i anioła,
a ja chciałam, żeby to był taki zestaw na 100%







niedziela, 25 września 2016

sabina i grzegorz

Z okazji ślubu Sabiny i Grzegorza
para aniołkowa z masy solnej,
a do tego kartka w niebieskościach,
które podobno lubią nowożeńcy.







sobota, 10 września 2016

transfer na drewnie

Moje wariacje transferowe na drewnianych domkach.
Klocki można przekładać, łączyć czy rozdzielać.
Tak mi się spodobały, że zostały u mnie na zawsze.








piątek, 9 września 2016

zestaw na osiemdziesiątkę

Tak, na osiemdziesiątkę. Kartka i anioł.
Kolor bez znaczenia, forma też.
Takie zamówienia uwielbiam.
Bez różu, niebieskiego i szarego.
Można? Można!
Nawet stempel na kartkę sama zrobiłam :)








czwartek, 8 września 2016

anioł Gabrysi

Biel, butelkowa zieleń i odrobina złota.
A to wszystko dla Gabrysi.





wtorek, 6 września 2016

anioły we fiolecie

Dwa duże anioły, oba we fioletowych sukienkach
(tak, tak, fioletowych!!!),
z koronką, mocno bielone.
Oba są nagrodami w fb konkursie.
Jeden miał być aniołem domu,
drugi "ja tu pilnuję" 
i oba fioletowe.
Zdjęcia nie oddają koloru.
Przez mocne słońce fiolet wpadł w niebieskości.
Musicie uwierzyć mi na słowo :)



 

  






sobota, 3 września 2016

z okazji ślubu Elżbiety i Dariusza

Dzisiaj nietypowa,
choć jak najbardziej "dziurkowa"
para z masy solnej.
Miała być duża, biało-czarna, z koronkami, 
imionami Państwa Młodych.
Pani w długich brązowych włosach,
a Pan w krótkich czarnych.
I jak? Sprostałam wyzwaniu?
A do całości dwie kartki ślubne.