sobota, 4 lutego 2017

anioł z cavalierem

Lubię proste prace, co zresztą widać na moim blogu.
Lepiłam anioły z psami czy kotami,
ale to były takie "moje dziurkowe" zwierzaki.
Kiedy ktoś poprosił o ulepienie anioła z cavalierem
za pierwszym razem odmówiłam,
potem dałam się namówić i spróbowałam.
Nie umiem malować więc ten cavalier
był dla mnie prawdziwym wyzwaniem.





2 komentarze:

  1. Fajnie że dałaś się namówić, było to wyzwanie któremu sprostałaś na piątkę :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za list
za każde słowo przecinek i kropkę
całuję w rączkę i stopkę